Jest tylko jedna rzecz głupsza od optymizmu: pesymizm. Tristan Bernard
niedziela, 19 sierpnia 2012
Niechybnie trzeba mieć szczęście, żeby:
1)Zalogować się na portalu randkowym, żeby zapomnieć o pewnym Idiocie.
2) Poddać się ocenie psychologicznej profilu.
3) Dostać pierwszą wiadomość od Idioty - który rzekomo pasuje do Ciebie profilem psychologicznym, a o którym chcesz zapomnieć.
4) Pokłócić się z Idiotą, który całkowicie zerwie kontakt.
5) Wylogować się z portalu - nie umówiwszy się na ani jedną randkę.


środa, 23 maja 2012
Życie plasterka. Chyba bardziej mi się podoba. O la boga!
niedziela, 13 maja 2012
Życie to puzzle z 1000 elementów.

1. Kiedy masz wszystkie rozsypane, masz dwa wyjścia.
Pesymistyczne: nie uda mi się
Optymistyczne: od czego by tu zacząć?

2. Kiedy jesteś w połowie, masz dwa wyjścia.
Pesymistyczne: pierdolnąć tym.
Optymistyczne: no teraz to już nie mogę się poddać.

3. Ale kiedy masz wszystko ułożone i nie możesz znaleźć jednego puzzelka, cała układanka przestanie Cię cieszyć, bo skupisz się tylko na tej dziurze.
Życie skippera.

Ludzie myślą, że sobie pływasz, opalasz i nic nie robisz i jeszcze Ci za to płacą.

Po 3 latach skipperowania właśnie coś takiego mi się przydarzyło.


niedziela, 15 kwietnia 2012
"Jeździła nim moja żona" - najczęściej używany slogan reklamowy przez właścicieli komisów samochodowych.
poniedziałek, 09 kwietnia 2012
Zajęło mi to trochę, ale już wiem!
Śmingus dyngus pomógł...

Im bardziej olewasz faceta, tym bardziej on będzie za Tobą latał (do czasu).
Im bardziej facet jest zimny drań, tym bardziej kobieta będzie za nim latać (bez ograniczeń praktycznie).

Wnioski?

Albo Ty olewasz, albo niestety będą Ciebie olewać.


środa, 22 lutego 2012
Jeśli ja nie uwierzę w miłość. To jak ona ma we mnie uwierzyć?
poniedziałek, 20 lutego 2012
Impuls. Wena. List.
Odpowiedź, której się nie spodziewałam zupełnie. Absolutna cisza.

Nie tak miało być.

A nadzieja jeszcze sobie podryguje. Głupia ta nadzieja.
sobota, 21 stycznia 2012
Nie zrobić nic głupiego, nie zrobić nic głupiego... błagam...lepiej iść spać
czwartek, 12 stycznia 2012
Tragarz, zaraz po wniesieniu mojej nowiuśkiej sofy i złożeniu jej: to życzę miłego testowania.
Ciekawe czy myśleliśmy o tym samym teście?
poniedziałek, 09 stycznia 2012
Spełni się, spełni się, spełni się na pewno. Tym razem nie mogę się mylić.
czwartek, 29 grudnia 2011
Jak już pozwoliłam zapalić się iskierce nadziei, to dostałam kubeł zimnej wody. Ale i tak było warto.
Zawsze jest warto i to jest najpiękniejsze!
niedziela, 18 grudnia 2011
Trójkąt bermudzki uczuć.

On widzi Ją, ale Ona nie widzi Jego. Za to On nie widzi Jej, bo patrzy na Nią.
sobota, 17 grudnia 2011
Wyjście do Drukarni. Po zejściu z parkietu, do koleżanki, która dłuższą część spędziła na nim głową w dół:

- Jak to dobrze, że to Ty z nim tańczyłaś, mój kręgosłup by nie wytrzymał tego wiszenia do góry nogami.
wtorek, 06 grudnia 2011
Mikołaj mnie odwiedził.... i tym razem naprawdę mnie zaskoczył - nie wiem kim jest, bo skorzystał z usług Poczty Polskiej.
środa, 30 listopada 2011
300 zł - blokada na kole za złe parkowanie od OKROPNEGO strażnika miejskiego
100 zł - blokada po negocjacjach
0 zł + odrobina uroku osobistego - ściągnięcie blokady

Usłyszeć kilka miłych komplementów od SYMPATYCZNEGO strażnika miejskiego - bezcenne :))
niedziela, 13 listopada 2011
Onki w sobotni wieczór.

Onek od kawy: szybka kawa, na której onek przekreślił swoje szanse na następne kawy.
Onek, kolega ze studiów: serwując wiśnióweczkę, poprawiał smak po spotkaniu z onkiem od kawy.
Onek smsowy: miał niezły ubaw korespondując ze mną, pod spotkaniu z onkiem od wiśnióweczki.
Onek, na którym najbardziej mi zależy: milczy, choć nie powinien...
czwartek, 10 listopada 2011
"Duuuuuże oczy", i nigdy nie wiem co mówiący ma na myśli.
niedziela, 06 listopada 2011
Z podobaniem się płci przeciwnej jest jak z anteną satelitarną.
Wszystko zależy od odpowiedniego nastawienia.
środa, 02 listopada 2011
A jednak takie rzeczy się zdarzają.
Być podrywaną przez obcego faceta w miarę normalnego na przystanku tramwajowym.

środa, 14 września 2011
Głupolek emocjonalny jestem. Chciałam się dziś pochwalić moim szczęściem do KDK.
Pochwaliłam się. Tylko, że to nie ten KDK i nawet nie odpowiedział.
To nic. Dobrze jest mnożyć szczęście dzieląc je z kimś do kochania, ale no tą matematykę jeszcze poczekam.
piątek, 09 września 2011
Gasnę, gasnę! Cholera jasna chce świecić!!!
środa, 31 sierpnia 2011
Kobieca intuicja od samego rana kazała mi robić dziwne rzeczy. Teraz każe czekać. I tak nie mam wyjścia. Posłucham.
poniedziałek, 18 lipca 2011
Bujanie.
Pod niebem pełnym gwiazd w drodze do Dubrovnika, decyzja została podjęta. Jestem tu po to by płynąć i zapomnieć. Bynajmniej nie po to by płynąć, czekać i tęsknić.
poniedziałek, 11 lipca 2011
Świat widzimy takim, jakimi ludźmi się otaczamy. 
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 23